Archiwum numerów

SKOK „Wesoła” buduje lepszy świat - Rozmowa z Januszem Dużym, prezesem Zarządu SKOK „Wesoła ” z siedzibą w Mysłowicach

Spółdzielcze Kasy Oszczędnościowo-Kredytowe działają w Polsce od 1992 roku. Dwadzieścia lat temu niewielu wierzyło, że kasy odniosą tak spektakularny sukces na polskim rynku finansowym i staną się źródłem inspiracji dla Unii Kredytowych na świecie. Dziś o ich sile przekonuje systematycznie rozwijająca się sieć licząca już 1880 placówek skupiających ponad 2,2 mln członków, którzy powierzyli kasom ponad 13,5 mld zł swoich oszczędności. Kasa Krajowa jest członkiem Światowej Rady Związków Kredytowych (WOCCU – World Council of Credit Unions, Inc.), od 2000 r. Grzegorz Bierecki, prezes Kasy Krajowej, pełni funkcję pierwszego wiceprzewodniczącego WOCCU. Kasa Krajowa jest ponadto członkiem Międzynarodowego Związku Spółdzielczego (ICA – International Co-operative Alliance). W 100 krajach działa obecnie 53 tys. Kas Kredytowych skupiających aktywa o łącznej kwocie prawie 1,5 biliona dolarów, pochodzące od ponad 188 mln członków. Funkcję prezesa SKOK „Wesoła” z siedzibą w Mysłowicach, piątej co do wielkości Spółdzielczej Kasy Oszczędnościowo- Kredytowej w Polsce, pełni Janusz Duży, z którym wywiad przedstawiamy poniżej.
 
Prestiż: Spółdzielcze Kasy Oszczędnościowo-Kredytowe to potężne instytucje finansowe w Polsce. Jaka jest ich historia, historia SKOK „Wesoła”?
 
Janusz Duży: Historia SKOK-ów, spośród których wywodzi się SKOK „Wesoła”, wiąże się ze zrywem niepodległościowym Polaków, a rozpoczęła się wraz z powstaniem „Solidarności”. W latach 1991/1992 powołano grupę inicjatywną z Grzegorzem Biereckim na czele (aktualnie prezes Kasy Krajowej) do stworzenia i rozwijania SKOK-ów. Kilku młodych ludzi „Solidarności” wyjechało do Stanów Zjednoczonych, by uczyć się od Amerykanów zarządzania kasami spółdzielczymi na wzór tzw. Credit Union, czyli działających na całym świecie Unii Kredytowych
 
Prestiż: Nauka chyba nie poszła w las, bo we współczesnej Polsce SKOK zadomowił się na dobre i skutecznie potrafi konkurować swoimi produktami na rynku finansów.
 
Janusz Duży: Rzeczywiście, przy czym warto podkreślić związki historyczne dzisiejszych SKOK-ów z tradycjami polskich przedwojennych Kas, popularnych zwłaszcza w Galicji (Lwów, Kraków) czy w Wielkopolsce, gdzie tego rodzaju działalnością zajmował się np. ks. Wawrzyniak. Ciekawostką jest, że wielu obecnych potentatów finansowych, jak choćby Bank Raifeissen, ma swe korzenie w dawnych spółdzielniach finansowych. Tak więc, w oparciu o tego rodzaju doświadczenia i na bazie dużych zakładów pracy, w których pojawiła się „Solidarność”, zaczęły powstawać SKOK-i. Taka też jest historia SKOK „Wesoła”, który powstał w 1993 r. w Kopalni Wesoła, gdzie 17 wizjonerów podjęło się budowy finansowej instytucji. Obecnie sytuujemy się w grupie pięciu największych kas spółdzielczych w Polsce, posiadamy ponad 630 mln aktywów, a nasze usługi oferujemy 50 tys. członków w 67 własnych placówkach w 13 województwach w kraju, a więc właściwie w całej Polsce.
 
Prestiż: Od wielu lat jest Pan związany ze SKOK-iem „Wesoła”, a od 2007 r. przewodzi tej organizacji. Podane cyfry świadczą o jej ekspansywności, o ewidentnym sukcesie w branży. Gdzie należałoby szukać przyczyn tego powodzenia, zważywszy, że światem finansów raz po raz wstrząsają kolejne kryzysy?
 
Janusz Duży: Moja zawodowa historia związana jest ze SKOK-iem od 2000 r. Wcześniej byłem prezesem spółki współpracującej z Kopalnią Wesoła. Wtedy to przewodniczący Rady Nadzorczej SKOK „Wesoła”, a równocześnie przewodniczący Zakładowej „Solidarności” Adam Byzdra, zaproponował mi pracę kierownika bieżącej działalności w Spółdzielczej Kasie Oszczędnościowo-Kredytowej „Wesoła”. Ówczesny SKOK „Wesoła” liczył dwa oddziały. Byłem najmłodszym z 6 pracowników. Trzy lata później awansowałem na wiceprezesa, a od 2007 r. jestem prezesem Zarządu. Jeśli miałbym zwyczajną, choć inspirującą w gruncie rzeczy pracę traktować w kategoriach sukcesu i oceniać swój skromny wkład w rozwój firmy, to przyczyn tego stanu upatrywałbym w zbudowaniu kompetentnego zespołu odpowiedzialnych i kreatywnych pracowników. Powiem więcej, rola prezesa zwykle polega m.in. na zarządzaniu i organizowaniu pracy dla zespołu, którym dowodzi, ale wynik zwany sukcesem byłby niemożliwy bez mądrości pracowników. Stąd określenie „być mądrym mądrością pracowników” nie jest w moim przypadku tylko sloganem ukutym dla podkreślenia jakości pracy naszej placówki, ale jest potwierdzeniem wkładu całego zespołu w budowę wizerunku firmy i jego postrzeganie przez klientów. Potrafiliśmy wspólnie zapracować na obecny image SKOK-u „Wesoła”. Jednym z sukcesów ostatnich miesięcy jest budowa profesjonalnego i skutecznego managementu odgrywającego kluczową rolę w utrwalaniu naszej pozycji rynkowej i marki. Posiadając taki zespół, stać nas na nowe wyzwania i na niepoddawanie się kryzysowi usiłującemu wtargnąć do Polski.
 
Prestiż: Jednym słowem, warto postawić na SKOK „Wesoła”, zasilić powiększające się grono członków orazsympatyków przyjaznej i ukierunkowanej na człowieka instytucji finansowej?
 
Janusz Duży: Ostatnie obserwacje, a także statystyki z rynków światowych i kształtujących się na nim tendencji wyraźnie wskazują na wzrost popularności Unii Kredytowych będących odpowiednikiem naszych kas. Zawirowania gospodarcze i kryzys spowodowały spadek zaufania do banków i kierujących nimi centrów spekulacyjnych. Wiele osób zadecydowało o przeniesieniu gromadzonych latami oszczędności do mniejszych podmiotów, zapewniających im większe poczucie bezpieczeństwa. SKOK-i są instytucjami zaufania publicznego, operują wyłącznie kapitałem swoich członków, który w 100% jest polski. To instytucje samopomocy finansowej nienastawione wyłącznie na maksymalizację zysku. Przez to, że mamy niższe koszty własne, możemy pozwolić sobie na bardziej korzystne oprocentowanie depozytów członkowskich i pożyczki obciążone mniejszymi kosztami. Posiadamy własny system ochrony depozytów, gdzie oszczędności każdego członka są gwarantowane do kwoty 100 000 euro. Z usług kas spółdzielczych korzystają całe rodziny, stanowi to naszą wielką siłę i rekomendację najlepszą z możliwych. Zarządzamy kapitałem członków, dając im poczucie przynależności do grupy wspierających się wzajemnie osób. W tym tkwi sedno filozofii podejmowanych działań i nasza misja. 
 
Prestiż: Czy banki zmierzają do wyeliminowania SKOK-ów z przestrzeni finansowej poprzez siłę konkurencyjności swoich produktów?

Cały artykuł przeczytasz w Magazynie Prestiż who is who 1/32/2012.

Email